Porażka, która nie boli
2019-10-19

Początki są zawsze trudne

Biofarm Basket Ii Poznań – Decka Pelplin 69:75

  W rozegranym dzisiaj spotkaniu II ligi koszykówki męskiej, drużyna rezerw Biofarm Basket II Poznań uległa zespołowi Decka Pelplin. Porażka ta, jak zapewne jeszcze niejedna, są wkalkulowane w występy naszej młodzieży w rozgrywkach II ligi. Dlaczego? Przypomnę tylko, że zgodnie z ideą szkolenia młodzieży w naszym klubie, po każdym sezonie w większym lub mniejszym stopniu następuje przemeblowanie składu. Głównie zmienia się trzon drużyny. Zawodnicy starsi przechodzą do drużyny seniorów /mimo, że wielu z nich jest jeszcze w wieku juniorskimi/, a ich miejsce zajmują kolejni zawodnicy, ale młodsi. Taka wymiana "pokoleniowa" daje szansę kolejnym adeptom koszykówki na udział w rozgrywkach „dorosłych”, a to przyspiesza rozwój ich umiejętności koszykarskich. Taką politykę szkoleniową uprawiają wszystkie liczące się kluby, szkolące i promujące młodzież. Wracając do naszej drużyny. Zmiany kadrowe w porównaniu z ubiegłorocznym sezonem są znaczne i trzeba czasu, aby w nowym zestawieniu zespół nawiązał do poziomu drużyny minionego sezonu. Sytuacja trenerów jest nie do pozazdroszczenia, bowiem przy takiej polityce, raczej nigdy nie będą walczyć o najwyższe cele /czytaj - awans/. Jest to jednak świadomy, w pełni zaakceptowany wybór. Należy jeszcze dodać, że do pracy z młodzieżą kieruje się trenerów o bardzo wysokich kwalifikacjach, a to jest nasz plus, że takich posiadamy. Powyższy wstęp jest zasadny na początku sezonu, a teraz wracamy do meczu. Faworytem i to zdecydowanym była drużyna gości - Decka Pelplin. Drużyna, która w ubiegłorocznym sezonie stanowiła ścisłą czołówkę II ligi. Pewnie tak będzie również i w tym, bowiem w swoim składzie posiada wielu doświadczonych zawodników. Poza doświadczeniem, dzisiejszy przeciwnik przewyższał nas przede wszystkim pod względem fizycznym. Przewaga ta przełożyła się na liczbę zbiórek /przegraliśmy 34:59/ oraz liczbę oddanych rzutów /60:79/. Inne statystyki wielokrotnie były korzystne dla nas. Oczywiście, że statystyki są tylko elementem pomocniczym. Porażka nie zastąpi nawet tych najlepszych, tyle tylko, że ta, jak już wspomnieliśmy, ujmy nie przynosi. Do 28 minuty pojedynek był wyrównany, a nawet to my byliśmy dłużej na prowadzeniu. Załamanie gry nastąpiło 2 minuty przed zakończeniem 3 kwarty. Poniesionych strat, mimo ambitnej walki do końca, nie byliśmy w stanie odrobić. Głównie za sprawą zmęczenia. Młodzieży, za dzisiejszy mecz należą Wam się brawa, a na szczególne zasłużył Olek Wiśniewski i Jarek Giżyński, obydwaj autorzy dd, ale przecież i reszta zawodników dzisiaj nie zawiodła, np. Filip Munyama, który wspaniale spisywał się w obronie. Punkty zdobyli:

- dla Biofarmu II

J. Giżyński dd 21, 1x3, 11 zb., A. Wiśniewski dd 15, 12 as., B. Ziółek 15, 2x3, Sz. Sobiech 7, 1x3, 7 zb.,

Ł. Grodzki 6, F. Munyama 5,

- dla Decki

R. Komenda 24, 7 zb., M. Itrich 16, 18 zb., M. Hicks 14, 2x3, 5 zb., B. Sarzało 10, 1x3, 6 zb.,

M. Chudy 7, 1x3, 5 zb., P. Ebertowski 2.

Biofarm Basket II Poznań - Decka Pelplin 69:75

19:14, 16:21, 19:26, 15:14

Zdj. Beata Brociek

Adam Lejwoda

© Copyright© Biofarm Basket Poznań 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: Sport Success